6 sposobów na DARMOWY NOCLEG!


Zastanawialiście się kiedyś CO JEST NAJDROŻSZE w trakcie podróży?

Ubezpieczenie? Jedzenie? Nocleg? Transport? Atrakcje z jakich korzystamy? 

Według mnie najwięcej tracimy na nocleg i jedzenie. Dlatego jeśli uda nam się maksymalnie zmniejszyć te wydatki to czasem dany wyjazd może kosztować nas dużo mniej niż by się wydawało! 

Dlatego dziś zdradzę Wam moje sprawdzone sposoby na DARMOWY NOCLEG!

Zaczynamy!

1. Couchsurfing 

Korzystając z serwisu couchsurfing my jako podróżnicy szukający noclegu w danym miejscu, możemy znaleźć dach nad głową u jednego z tzw. hostów, czyli osób oferujących nocleg w swoim mieszkaniu w miejscu, które planujemy odwiedzić 🙂 

Jak sama nazwa wskazuje, korzystając z takiego sposobu na nocleg, musimy mieć świadomość, że nie będzie to 5 gwiazdkowy pokój z wielkim łóżkiem i prywatną łazienką, a raczej miejsce na kanapie (couch – kanapa) lub w pokoju gościnnym.

Zazwyczaj osoba goszcząca mieszka w miejscu, w którym znajduje się nasz nocleg i z nami przebywa. Ale zdarza się też tak, że np. nasz host musi chodzić do pracy i tak na prawdę cały dzień go nie ma. 

Couchsurfing to nie tylko świetny sposób na oszczędzenie pieniędzy, ale przede wszystkim na poznanie tzw. lokalsów! Dzięki temu portalowi, poznajemy osoby mieszkające w danym miejscu na codzień, które mogą nam polecić dużo ciekawych miejsc do zwiedzenia, czasem ugoszczą nam tradycyjnymi potrawami i samoistnie mogą stać się naszymi kompanami podróży. 

Sama korzystałam z couchsurfungu w kilku miejscach (USA, Grecja, Polska) i nigdy nie miałam żadnych problemów z hostami. 

Zdaję sobie jednak sprawę, że taka forma nie wszystkim może odpowiadać i że czasem możemy trafić na mało przyjemne osoby. Dlatego korzystając z couchsurfingu najlepiej robić to w 2-3 osoby (im więcej osób tym trudniej jest znaleźć miejsce, ale nie zawsze!), żeby czuć się bezpiecznie. 

Wybierając swojego hosta mamy oczywiście wgląd do rekomendacji i opinii na jego temat, ale przezorny zawsze ubezpieczony 🙂 

2. Znajomi albo znajomi znajomych 

Nocowanie u znajomych to najfajniejsza i najbezpieczniejsza forma darmowego nocowania! 

Jeśli mamy znajomych za granicą (lub nawet w innym mieście w Polsce) mamy pewność, że będziemy w zaufanym miejscu. Mimo, że czasem zdarza się spać w kilka osób na kanapie/materacu czy podłodze, to takie nocki zawsze miło się wspomina! <3 

Dla mnie jest to również swojego rodzaju inspiracja i motywacja do odwiedzenia miejsc, w których akurat znajdują się moi znajomi. 

Sama najczęściej odwiedzałam moich przyjaciół, którzy akurat byli na Erasmusie czy np. pracowali za granicą. 

W taki sposób udało mi się odwiedzić Lizbonę, Rzym, Barcelonę, Cagliari czy Orcas Island! 

Cagliari u Kasi

Spanie u znajomych wydaje się dość oczywiste, ale zdarzały mi się nawet sytuacje, gdzie moi znajomi pytali swoich innych znajomych czy mogą nas przenocować!

Tak udało mi się między innymi ogarnąć nocleg w LA – w garażu u kolegi, koleżanki z campu, w Nowym Jorku – w domu tamtejszej AuPair, która była znajomą innej koleżanki, którą poznałam na campie oraz w Bostonie u koleżanki mojej przyjaciółki z Podlasia! 😀

Boston u Patrycji


Jeśli otaczacie się ludźmi, którzy interesują się podróżami, biorą udział w programach studenckich typu camp czy erasmus, to na pewno prędzej czy później znajdzie się okazja, żeby odwiedzić kogoś za granicą! 

Oczywiście fajnie jak działa to też w drugą stronę! Sama często zapraszam swoich znajomych z różnych środowisk do przyjazdu do mnie. 

3. Lotnisko/dworzec

Zdecydowanie najmniej komfortowy sposób na unikniecie opłat za nocleg! Jednak na prawdę ZUPEŁNIE darmowy! Co ciekawe istnieje strona internetowa, na której możecie sprawdzić czy dane lotnisko sprawdzi się jako wasz „pokój hotelowy” 🙂 

Jeśli chodzi o spanie na lotnisku to zawsze warto być przynajmniej w dwie osoby. Jednak zdarzało mi się spać na lotnisku samej i nie wiem czemu, ale jakoś bezpiecznie się tam czuję 🙂

TIPY DOSTYCZĄCE SPANIA NA LOTNISKU:

  • warto mieć śpiwór i poduszkę (jeśli nie macie możecie się przykryć kurtką i użyć plecaka/torby jako poduszki)
  • wartościowe rzeczy trzymajcie blisko ciała, aby nikt ich Wam nie zwinął jak słodko uśniecie 😉
  • najwygodniej jest na obitych krzesłach bez oparć (niestety dużo z nich jest przedzielonych oparciami co dwa miejsca więc ciężko się położyć) :/) Na podłodze jest całkiem spoko! Ale warto użyć czegoś jako „prześcieradła” bo szybko robi się zimnoooo! Czasem na lotnisku są też fotele do masażu. Jak będziecie mieli szczęście to możecie wygodnie na nich podrzemać 😉 

Jeśli chodzi o dworzec autobusowy lub kolejowy to niestety takie miejsca często są brudne i zaniedbane :/ Jednak jeśli zależy Wam na oszczędzaniu, możecie spróbować zdrzemnąć się na siedząco, jednak tu już zdecydowanie nie polecam być samemu! W odróżnieniu od lotniska na dworach często jest dużo bezdomnych i „podejrzanych” typów.

Vlog, w którym opowiadam o spaniu na lotnisku w Bostonie

4. Spanko podczas przemieszczania się z punktu A do B

Czyli tzw. upieczenie dwóch pieczeni na jednym ogniu! 

Ta opcja sprawdza się szczególnie wtedy gdy mamy do przejechania długi odcinek drogi np. 8h tak jak w przypadku jazdy autobusem z LA do San Francisco. 

Warto wtedy zdecydować się na nocny autobus np. o 24 i zajechać na miejsce następnego dni o 8. i od razu zacząć zwiedzać 🙂 Wiadomo, że nie będziemy wyspali jak na wygodnym king size bed w pokoju hotelowym, ale przynajmniej nie tracimy pieniędzy na dojazd i nocleg tylko mamy 2w1 🙂 

Ta opcja sprawdza się też w przypadku lotów, jazdy pociągiem czy nawet samochodem (jeśli mamy kilku kierowców możemy jechać z punktu A do B w nocy.

5. Namiot 

Spanie w namiocie to bardzo częsta forma noclegu autostopowiczów i ludzi ceniących sobie tanie podróżowanie. Ja nie mam dużego doświadczenia w spaniu pod namiotem, ale zdarzyło mi się spać z darmowych miejscach campingowych w USA. 

Takie spoty możecie znaleźć przez aplikację IOverlander. A jeśli lubicie adrenalinę, możecie się rozkładać „na dziko” 🙂 Więcej o takim typie noclegu przeczytacie na tych stronach: 

6. Spanie w samochodzie 

Podobnie jak z nocowaniem pod namiotem, aby spać w samochodzie warto znaleźć odpowiednie miejsce. Podczas nocowania w samochodzie, może nie jest zbyt wygodnie (no chyba, że podróżujecie vanem lub kamperem ;), ale jeśli chcecie zaoszczędzić to czasem warto się przemęczyć!

Uwierzcie mi, że jeśli zaaplikujecie choć jeden z tych sposobów nawet na część waszego pobytu to od razu zauważycie, że macie więcej pieniędzy na koncie! 🙂

Dla mnie hardkorem była moja 21 dniowa podróż po USA w 2016 kiedy to razem z dziewczynami zapłaciłyśmy TYLKO ZA 2 noclegi z 21! 😀

Do tego oszczędzałyśmy dużo na jedzeniu (codziennie mak hahah), nie kupowałyśmy pamiątek, ani zbyt wielu atrakcji, dzięki czemu udało nam się zrealizować tę podróż za ok 1000$.

Jeśli miałyśmy płacić wtedy za każdy z tych noclegów musiałybyśmy mieć dodatkowe 760$!!! ( 19 x średni koszt noclegu w USA 40$).

Mimo, że dzisiaj jestem z tego dumna i wiem, że jest to do zrobienia, to muszę Was ostrzec, że darmowe nocowanie zdecydowanie rzutuje na komfort naszej podróży (z wiekiem co raz rzadziej decyduje się na takie opcje haha, ale jeszcze mi się zdarza!)

Dlatego jeśli zdecydujecie się zaoszczędzić na noclegu nastawcie się psychicznie na nieco wyrzeczeń! 🙂

Macie jakieś inne sposoby na DARMOWY NOCLEG? Podzielcie się w komentarzach!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *