Jak wybrać zdjęcia do wywołania z 28 389 ujęć?

Od lat chcesz wywołać zdjęcia z digitala, ale nie możesz się za to zabrać? Nie wiesz jak wybrać najlepsze ujęcia z miliona najpstrykanych fotek?

Jeśli tak – to możemy sobie przybić piątkę – a teraz możesz przeczytać mój subiektywny poradnik na temat SEGREGOWANIA i WYWOŁYWANIA ZDJĘĆ 🙂

Zapraszam!


ILE MAMY ZDJĘĆ? 

Myślę, że ilość zdjęć jaką posiadamy to kwestia bardzo indywidualna i zależy również od tego JAKIE ZDJĘCIA LICZYMY. Wszyscy mamy przecież zdjęcia na: 

  • Telefonie
  • Komputerze
  • profilach społecznościowych 
  • Dysku przenośnym 
  • Pendrive/ kartach z aparatu 
  • Na starych komputerach
  • Płytach CD!
  • No i te wywołane!

28 389 (160 GB) to liczba zdjęć (+ filmów!), które obecnie mam na telefonie (zdjęcia zaczynające się od czerwca 2017 roku)

Przygotowując ten wpis zapytałam moich obserwatorów (dzięki za odpowiedzi!) ile oni mają fotek na swoim telefonie:

z Ankiety wynikało następującą ilość zdjęć posiada:

Powyżej 20 000 – 4%

Powyżej 10 000 – 30%

10 000 – 5000 – 16%

5000 – 1000 – 45%

poniżej 1000 – 4%

Oczywiście nie jest to jakieś mega badanie 😀 tylko mini ankieta z mojego insta (i cieżko tu też porównać wyniki, bo niektórzy mieli zdjęcia z 3 lat, a niektórzy np. tyle od zeszłych wakacji) Ale nie będę się bawić w statystyki bo nie o to tu chodzi :D!

Chciałam po prostu zobaczyć jak moje ponad 20k zdjęć ma się do albumów innych ludzi 😀

Myślę, że w moim przypadku można stwierdzić, że zdjęć na moim telefonie jest BARDZO DUŻO!

A im więcej mamy zdjęć, tym bardziej utrudnione zadanie z wybieraniem fotek do wywołania… (więc Ci co mają poniżej 5k od razu zabierajcie się do wybierania, bo z automatu macie łatwiej! 😀)

Jednak trzeba wziąć też poprawkę na to, że duża część tych zdjęć to tzw. „ŚMIECI” np:

  • preentscreeny,
  • milion tych samych ujęć, z których i tak wybieram 1-2, które mi się podoba,
  • zdjęcia innych ludzi, których nie potrzebuję,
  • ujęcia z koncertów i innych wydarzeń, które nie potrzebnie fotografowałam, bo i tak na nich nic nie widać,
  • zdjęć z drogi/z okna samolotu itd. 

Znacie to 😀 ? Założę się, że TAK! 

Oprócz zdjęć na telefonie (które mam też w chmurze iCloud) mam fotki i filmy od 2012, które znajdują się na dysku przenośnym i zajmują aktualnie 500GB… Natomiast zdjęcia z przed 2012, mam na starym komputerze – jeszcze nie zgrane na inny nośnik (mega nie odpowiedzialne!) 

Zaczynając kwarantannę, powiedziałam sobie, że będę przeglądać i usuwać niepotrzebne zdjęcia przez 20 min dziennie. Na razie odbyło to się raczej 4 dni z po 6h 😀 więc można powiedzieć, że efekt ten sam… 

W każdym razie, zdjęć na razie nie ubyło, ALE! Udało mi się je trochę posegregować i wywołać pierwszych 88 zdjęć z Labilab!  

UWAGA – Kod zniżkowy na WASZE zdjęcia i opinia na temat fotek, na końcu tego wpisu! 

Jak to zrobiłam? 


JAK UPORZĄDKOWAĆ ZDJĘCIA? 


KROK 1 – POSEGREGUJ!

Najpierw posegregowałam (a właściwie mój iphone i laptop) zdjęcia LATAMI

A więc zostały stworzone 4 foldery: 

  • 2017 
  • 2018
  • 2019
  • 2020

KROK 2 – POSEGREGUJ jeszcze bardziej! 

Następnie podzieliłam zdjęcia z konkretnego roku – „wydarzeniami” i utworzyłam z nich foldery np. Rzym 2017, Wielkanoc 2018, Festiwal w Bydgoszczy 2018 itp. itd. 


KROK 3 – USUŃ „ŚMIECI” 

Później, przejrzałam każdy folder i postarałam się usunąć duplikaty, screeny i inne niepotrzebne fotki. 

Uwaga!

Podczas tego kroku najcześniej dopada nas ZNUŻENIE i NIECHĘĆ do dalszego ogarniania zdjęć! 

Znam to uczucie i zawsze jestem zła, że nie udało mi się wszystkiego usunąć za 1 razem... ale ja się ma miliony zdjęć z kilkunastu lat no to raczej nie uda się ich ogarnąć w kilka godzin… Także dajcie sobie przyzwolenie na wybieranie zdjęć w kilku podejściach 🙂

Dobrym sposobem na usuwanie zdjęć – jest ich codzienne przeglądanie! Zamiast kilku minut scrolowania insta – poscroluj swoją GALERIĘ! W ten sposób, lepiej zapamiętasz też swoje życie 🙂

Więcej o tej praktyce w poniższym filmiku! 🙂


KROK 4 – ZRÓB KOPIE!

Następnie, zaczęłam przenosić foldery na dysk zwnętrzny.  

Później przeżyłam mały zawał – bo okazało się, że nie mam zdjęć z pierwszej połowy roku 2017! Byłam pewna, że mam je zgrane na dysku – a tu okazało się, że zdjęcia znajdują się JEDYNIE na moim starym komputerze (który ledwo żyje i do tego jest w Kaliszu, daleko ode mnie ;( )

Dlatego warto zrobić kopię zdjęć np. Na dysku zewnętrznym (ja mam 2x 1TB) lub np. mieć back up w chmurze 🙂


KROK 5 – WYBIERZ chociaż KILKA FOTEK DO WYWOŁANIA!

Wystraszona tą sytuacją – że już nigdy nie będę miała tych zdjęć, bo pewnie jakoś przepadną, usuną się itd., w końcu zabrałam się za WYBIERANIE ZDJĘĆ DO WYWOŁANIA! 

No ale jak tu wybrać kilkadziesiąt zdjęć… od czego zacząć? 


JAK FINALNIE WYBRAŁAM (pierwsze) 88 ZDJĘĆ DO WYWOŁANIA? 


Na pierwszy ogień poszły ZDJĘCIA Z WYCIECZEK! 

Stwierdziłam, że najpierw najbardziej zależy mi na wywołaniu fotek z moich podróży. Więc zaczęłam od podróży po Europie. 

Zadanie było ułatwione, ponieważ miałam już posegregowane zdjęcia w folderach! Zdecydowałam więc, że wywyłam zdjęcia z następujących tripów:

  1. Londyn
  2. Dublin 
  3. Malta 
  4. Barcelona 
  5. Lizbona 
  6. Węgry
  7. Sardynia 
  8. Murcja + Alicante 
  9. Rzym 
Skuszona kodem promocyjnym wybrałam opcję wywołania 88 zdjęć kwadratowych w labilab, więc na jedną wycieczkę przypadało 8-9 zdjęć. 

Na początku myślałam, że to mało, ale szczerze mówiąc potem musiałam dobierać fotki, bo w niektórych miejscach nie musiałam aż tyle wywoływać. 

Dzięki temu sposobowi w końcu mam przynajmniej już jakąś malutką część zdjęć w wersji papierowej i jeśli jakoś przepadną z komputera, zniknie Facebook, Instagram i chmura, a mój dysk sam się sformatuje – przynajmniej będę je miała fizycznie! 


Kolejne zdjęcia również mam zamiar wywołać według pewnych schematów – a o to moje pomysły!


 Kilka propozycji SCHEMATÓW jak WYBIERAĆ FOTKI DO WYWOŁANIA! 


1. Miejsca:
wybierz kraj/miasto/wycieczkę, z której chcesz wywołać zdjęcia np. Rzym 2018, USA 2019 itd. Road trip 2018 itd.
2. Ludzie:
wywołaj zdjęcia z konkretną osobą np. chłopakiem, przyjaciółką, rodziną czy ekipą np. z campu czy Erasmusa
3. Zwierzęta:
wywołaj tylko zdjęcia np. z końmi, swoim psem, kotem czy innym zwierzakiem 😀
4. Rok/ miesiąc:
możesz wybrać fotki tylko z danego miesiąca czy roku np. Marzec – Maj 2017  
5.Motyw:
wywołaj kadry samych widoków/ zachodów słońca/ gór/ morza/ konkretnych budowli itd.
6. Zdjęcia z Instagramu 
urzeczywistnij swój Instagramowy feed! – w labilab– możesz bezpośrednio wgrywać fotki z instagrama 🙂
7. Okazje:
wywołaj zdjęcia ze wszystkich swoich urodzin/wigilii/ świąt wielkanocnych/ z imprez na uczelni/ z twojego okresu wolontariatu czy działalności w organizacji studenckiej 
8. Długie okresy czasu: 
fotki z Erasmusa, campu, wolontariatu/ mieszkania za granicą czy w innym mieście (je też pewnie trzeba będzie podzielić na mniejsze części 😉 

A jak z JAKOŚCIĄ ZDJĘĆ?

Tak jak wspomniałam ja wybrałam zdjęcia z Labilab skuszona kodem promocyjnym – 10% zniżki!!! który teraz sama dla Was mam 😀


KOD: tripsonme10

Daje Wam 10% zniżki przy zamówieniu na www.labilab.com


  • Po pierwsze, fotki przyszły pięknie zapakowane! (ale nie będę Wam tym spolerować) zobaczycie sami!

  • Po drugie, kwadraciki 8×8 są nieco większe niż np. zdjęcie z Instax Square i większe niż Instax Mini
Od lewej – Instax Square, Labilab kwadrat 8×8 , Instax Mini

  • Po trzecie, w porównaniu z instnxowymi fotkami są na pewno tańsze, bardziej wyraźnie i kolorowe! (ale wiadomo, że w Instaxie to nie o to do końca chodzi 😉

  • Po czwarte, fotki są fajnie sztywne! Jak pierwszy raz je wzięłam przypominały bardziej karty memory niż zdjęcia jakie znam z domowych albumów! Ale mimo wszystko mają „zdjęciowy połysk” 🙂

  • Po piąte, idealnie nadają się do różnego typu „projektów”. Myślę, że z powodzeniem można je powklejać do DIY albumów scraperskich, przykleić je na ścianie czy na specjalnych klipsach do zdjęć z lampkami, lub tak jak ja umieścić je na mapie 🙂
I to by było na tyle! 🙂 Mam nadzieję, że wykorzystacie okazję na tańsze fotki i wywołacie kilka wspomnień! Kiedy jak nie teraz! Do dzieła!

PS! W kwestii zdjęć i kwarantanny!

Zaczęłam też tworzyć sobie fotoksiążkę USA na Empik photo (nie mam kodu, ale są tam często promki).


Niestety jeszcze jej nie dokończyłam i nie zamówiłam – ale znajoma poleca i potwierdza jakość (Pozdrówki Patka :*) także to też może Was jakoś zainspiruje 🙂

Mam zamiar stworzyć fotoksiążki ze wszystkich wyjazdów na camp (4 razy!) bo według mnie każde lato to osobna historia, którą można opowiedzieć zdjęciami w takiej własnie foto książce 🙂

Dajcie znać na insta jeśli wywołacie (albo chociaż trochę posegregujecie) fotki zainspirowani tym wpisem <3 Będzie mi mega miło 🙂

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *